Clow Valve zgłasza brak wypadków przy piłach taśmowych w opisanym okresie po instalacji w 2023 roku. OSHA to amerykańska agencja bezpieczeństwa pracy, a VPP jest jej dobrowolnym programem. Historia dotyczy Oskaloosa w stanie Iowa w USA, a nie oceny zgodności z polskimi przepisami.
Clow Valve produkuje hydranty i zawory wodociągowe. W zakładzie w Oskaloosa wytwarza także mosiężne elementy wewnętrzne tych wyrobów. Przez lata mosiężne elementy układu wlewowego po odlaniu cięto tam przecinarkami ściernymi.
Potem w drzwiach stanęła OSHA.
„Podczas recertyfikacji naszego programu VPP inspektorzy zobaczyli przecinarki i powiedzieli, że to niebezpieczne”, wspomina Jeff Beuthien, kierownik produkcji. „To skłoniło nas do przejścia na piły taśmowe.”

Rozwiązanie, które pogorszyło sytuację
Przejście na zwykłe piły taśmowe wydawało się oczywistą odpowiedzią. Nie było.
„Zaczęliśmy odnotowywać niewielki wzrost liczby urazów, ludzie kaleczyli sobie palce”, relacjonuje Beuthien. „Chcieliśmy lepiej chronić naszych pracowników.”
Problem polega na tym, że przy zwykłych piłach taśmowych operator trzyma element kilka centymetrów od pracującej taśmy. Jedno poślizgnięcie, chwila zmęczenia i dłoń znajduje się w realnym zagrożeniu amputacją.
Zero wypadków po przejściu na Guardian
Jeff i jego zespół zainstalowali w 2023 roku piły bezpieczne Guardian serii G600. Na czym polega różnica? System wizyjny Guardian zatrzymuje taśmę w ciągu milisekund, gdy dłoń zbliży się zbyt mocno, czyli jeszcze przed kontaktem.

Clow Valve zgłasza brak wypadków przy piłach w opisanym okresie po instalacji.
„Musieliśmy lepiej chronić naszych ludzi”, mówi Beuthien. „I dzięki Guardian to osiągnęliśmy.”
Więcej w pełnym materiale o Clow Valve poniżej albo w wideo prezentującym nasz system bezpieczeństwa.
Studium opisuje doświadczenia wskazanego klienta z okresu raportowania. Nie stanowi gwarancji pracy bez wypadków. Nadal wymagane są instrukcje producenta, sprawne zabezpieczenia, szkolenie i procedury zakładowe.




